| Reklamista.pl to darmowy katalog stron, w którym warto umieścić swoja stronę. Nie możesz sobie pozwolić aby w nim nie zaistnieć. Bądź widoczny w sieci!
Współczesna telewizja w każdej sytuacji usiłuje coś sprzedać. Nie tylko ta z definicji komercyjna. Telewizja publiczna, jeżeli nie pragnie zostać zepchnięta na margines, musi z komercyjną konkurować. A rywalizacja oznacza uczestnictwo w rynku. Ten Natomiast nie może istnieć bez sprzedaży. Co sprzedaje telewizja? Oglądając Polsat, TVN czy Music Television widz wierzy, że filmy czy programy rozrywkowe nic go nie kosztują. Nie płaci przecież abonamentu, musi jedynie poświęcić chwilę uwagi reklamom, od których zresztą ma możliwość uciec, używając nadajnika zdalnego sterowania. Ale widz nie jest tu stroną transakcji - on sam jest produktem, "kupowanym" poprzez reklamodawców, kierujących się wynikami oglądalności. Audycje nie są w telewizji zadaniem, lecz środkiem do osiągnięcia ekonomicznego sukcesu. Na 1-szy rzut oka teledysk nie różni się w znaczący metodę od innych audycji. Jest jedynie niedługi od większości z nich. Gdy jednakże zastanowimy się nad jego rolą, zauważymy, że jest ona podwójnie komercyjna. Do przeszłości należą czasy, kiedy teledysk był tylko "wypełniaczem". Dziś już nie tylko stacje muzyczne zdają sobie sprawę z jego marketingowego potencjału. Rolą teledysku jest bowiem głównie rozpowszechnianie produktu, jakim jest płyta danego wykonawcy. Teledysk jest zatem reklamą. Inną w formie niż tradycyjne spoty, niemniej jednak jednak reklamą. Kłopot w tym, że stacje muzyczne nie rezygnują ze struktury charakterystycznej dla innych telewizji komercyjnych: także tu detale kodu (w tym przypadku przede wszystkim teledyski) przedzielone są blokami reklamowymi, niejednokrotnie zresztą promującymi płyty wykonawców, których piosenki nadano ledwie kilka minut wcześniej. To prócz tego pogłębia wrażenie, że teledysk jest formą "bezinteresowną". Czy więc klipy są perfidnie zamaskowaną kryptoreklamą? I tak, i nie. Tak - bo promują towar, udając, że tego nie czynią. Nie - ponieważ korzyść, jaką dają odbiorcy, jest daleko większa niż ta, która płynie z klasycznej reklamy. teledyski HipHop, niezależnie od prywatnych komercyjnych intencji, bawią i dostarczają rozrywki. Bywa zaś, że wkraczają na obszar prawdziwej sztuki.